TOPR

DMM Pivot

W ostatnim czasie wielu producentów sprzętu próbuje zaskoczyć nas wymyślając coraz to bardziej wymyślne przyrządy asekuracyjne. Wydawałoby się, że w tej dziedzinie niewiele da się wymyślić, a jednak „ruch w interesie” w ostatnim czasie jest spory. Walijski DMM także postanowił dodać swoje trzy grosze tworząc nowy przyrząd – Pivot. Przez ostatnie 3 miesiące miałem okazję bliżej zapoznać się z ich najnowszym dzieckiem, moje wrażenia znajdziecie poniżej. pivot00004 Pivot to wielofunkcyjny przyrząd asekuracyjno-zjazdowy przystosowany do współpracy z linami pojedynczymi o średnicy 8.7-11 mm, oraz podwójnymi/bliźniaczymi w od 7.3 do 9.2mm. Przystosowany jest także do asekuracji na górnym stanowisku, a jego waga to 72g (dane producenta). Co nie powinno dziwić w przypadku produktu DMMa Pivot wykonany jest z aluminium kutego na gorąco, oczywiście w Walii. Co więc wyróżnia ten przyrząd spośród bezpośredniej konkurencji, bo przecież trudno uniknąć porównań do popularnych ATC Guide i Reverso?

fot. DMM

System Pivot

Jest to ruchome górne ucho, które ma ułatwić opuszczanie partnera (lub dwójki partnerów) podczas asekuracji na górnym stanowisku. Szczerze mówiąc nie uważam, żeby ten patent był w stanie odmienić moje wspinaczkowe życie. Na palcach jednej ręki mógłbym policzyć okazje do opuszczania partnera w ten sposób, a nawet wówczas użycie Reverso nie stanowiło dla mnie większego problemu. Jednak jestem w stanie wyobrazić sobie, że np. przewodnicy będą zadowoleni z takiego mechanizmu. Jak już jesteśmy w temacie opuszczania należy dodać, że w dolne oczko bez problemu wpasujemy niemal każdy dostępny na rynku karabinek. Krótkie testy w terenie wykazały, że rozpoczęcie opuszczania jest zauważalnie łatwiejsze, więc osoby które tę funkcjonalność wykorzystują częściej niż ja powinny być zadowolone. Po krótkiej zabawie z opuszczaniem i oglądaniem przyrządu w rękach przyszła pora na to co najważniejsze – wspinanie! Pivota używałem dość intensywnie, podczas wspinania sportowego, wielowyciągowego i górskiego. Po ponad 3 miesiącach użytkowania muszę powiedzieć, że DMM Pivot to naprawdę bardzo dobry przyrząd. pivot00006 Lina chodzi w nim bardzo płynnie, jest zauważalnie „szybszy” (lina chodzi w nim płynniej) niż Reverso (wersje 3 i 4), jednak do zablokowania nie trzeba używać dużej siły. Walijczycy twierdzą, że to dzięki specjalnie wyprofilowanym rowkom hamującym. Używałem Pivota z linami połówkowymi 7.9mm i 8.2mm, oraz pojedynczymi 9.1mm, 9.8mm i mocno spuchniętą 10tką (bliżej jej w tej chwili do 11mm). Z każdą współpracował bez zarzutu, dzięki temu, że lina w przyrządzie chodzi bardzo płynnie łatwo jest asekurować dynamicznie, precyzyjnie kontrolując ilość wydanej liny, szybkie wydawanie liny także jest bardzo łatwe. Podobnie sprawa ma się ze zjazdem, bardzo łatwo można kontrolować prędkość z jaką chcemy jechać. Ruchome ucho nie zmienia tego, że lina automatycznie blokuje się, gdy asekurujemy na górnym stanowisku, a więc wszystko działa jak działać powinno. Po ponad 3 miesiącach użytkowania ani razu nie poczułem potrzeby, żeby do uprzęży ponownie dopiąć Reverso i tak już chyba zostanie, bo Pivotem asekuruje mi się bardzo dobrze. DMM stworzyło produkt warty uwagi, w niczym nie ustępujący swoim bezpośrednim konkurentom, w skrócie jest to po prostu bardzo dobrzy przyrząd asekuracyjny. Jeśli w najbliższym czasie zamierzacie kupić przyrząd wielofunkcyjny, warto wziąć pod uwagę Pivota, który został doceniony i zdobył  Industry Award na targach OutDoor we Friedrichshafen. Pivota możecie kupić m.in. w sklepie Campera – dystrybutora DMM: http://www.camper.pl/climbnow/kubek-dmm-pivot.html

paprot