Alis In The Sky VI.6 i inne nowe drogi w okolicach Podlesic

Sporo dobrego dzieje się w trójkącie Jastrzębnik – Boganka – Góra Popielowa w okolicach Podlesic. Dzięki wysiłkowi śląskich wspinaczy na tamtejszych okazałych skałach powstają kolejne drogi i już teraz rejon zachęca urozmaiconym wspinaniem po dobrze ubezpieczonych liniach. Co ważne – potencjał terenu ciągle jest spory, więc jest szansa na rychłe doniesienia o kolejnych nowościach.

W ostatnich dniach Przemek Mizera zrealizował jeden z najładniejszych problemów Bogdanki. Nowość „Eda” to urozmaicona Alis In The Sky VI.6 (6R+ST), biegnącą charakterystycznym filarem wysokim na 18 m. Znajduje się ona na lewo od innej nowości: Lot Po Półtora Piwa VI.2+, której autorem jest Daniel Drybko Kaczmarek

Przemek Mizera na drodze Alis In The Sky VI.6; Bogdanka fot. Kamil Szczygieł
Przemek Mizera na drodze Alis In The Sky VI.6; Bogdanka fot. Kamil Szczygieł

Zbyszko Z Bogdanki VI.3+ (4R+ST) to propozycja dla miłośników krótkich dróg z jeszcze krótszym cruxem po dziurkach na jeden lub dwa palce (jak ktoś ma je odpowiednio cienkie) i spadających obłych krawądkach. Droga znajduje się na prawo od linii Mirka Wódki Parametryczny Balet VI.6, a autorami Zbyszka sąMarek Rembecki i Kamil Szczygieł.

Pan Czekoladka VI (5R+ST) autorstwa Grzegorza Piątkowskiego to kolejna nowa droga, tym razem w nieco niższych rejestrach trudności. Droga nie jest zbyt długa, za to bardzo przyjemna i po dobrych chwytach. Z racji ukształtowania terenu startować można z półki po przeciwnej stronie ściany, a asekurant mądrze uczyni robiąc sobie auto – wszystko po to, aby nie zjechać ze stromej i piaszczystej ścieżki.

Na znajdującej się zaledwie 200 metrów od Bogdanki (w stronę przeciwną niż Jastrzębnik, czyli „do” Podlesic) Górze Popielowej powstała jeszcze jedna nowość: Dzień Dziecka VI.3 (4R+ST). Jest to dosyć ciągowa droga, której różnorodność jest odwrotnie proporcjonalna do jej długości – na drodze są zarówno klamki w okapie jak i obłe chwyty/stopnie w połogim terenie. Autorem nowości jest Przemek Mizera.

 

(Freddie Chopin & trz)

 

You might also like More from author