Czy 9c jest już blisko? Nowe 9a+ i kosmiczne projekty Adama Ondry we Flatanger

Adam Ondra z przytupem zaczął wakacje. Po zdaniu egzaminów na uczelni wyjechał do Norwegii, a konkretnie do Flatanger. Ponieważ sesja spowodowała, że nie czuł się dobrze przygotowany póki efektem wizyty jest tylko jedna nowa droga. Adam pokonał linię nazwaną „120 degrees” (aka „Inverted roof project”), którą wycenił na 9a+.

MarieCouliouOndra
fot. Marie Couliou

Adam tak opisuje swój pobyt we Flatanger:

Byłem w zeszłym tygodniu we Flatanger, nastawiałem się na spróbowanie najtrudniejszych projektów zaraz po moich egzaminach, jednak czułem, że są one teraz poza moim zasięgiem. Egzaminy kosztowały mnie dużo energii i nie czułem się tak silny jakbym tego chciał. Dlatego zmieniłem plany i podczas ostatnich dwóch dni pobytu pracowałem nad projektem „odwróconego dachu”, który obiłem w zeszłym roku. Jest to problem boulderowy w odwróconym dachu po zrobieniu trudnego 8a+, problem polega na przerzuceniu nóg przez dach i zrobieniu dziwnych ruchów w dół, ze sklinowanymi palcami i piętą. Znalazłem lepsze patenty wycena 9b nie wydawała mi się adekwatna. 9a+ jest bardziej odpowiednia. 

Adam planuje w tej chwili skupić się na treningu, po których chce wrócić do Flatanger, żeby zacząć pracę nad kilkoma projektami. Jak sam mówi, musi być silniejszy, a może to zabrać mu … lata.
Projekty o których mówi to mówi to:

Projekt Big 9c(?) Jest to DROGA. Marzenie Adama. Jeszcze nie próbowana w tym sezonie.
Project Hard 9c(?) – projekt, w który zamierza się wstawiać jak tylko poczuje, że … „może latać” linia składa się m.in. z boulderu za ok 8C
Change Variation 9b+ HARD Trudniejszy start od The Change i wejście w jeszcze trudniejszy bald
Kangaroo Dyno 9b droga z bańką, która jest znacznie trudniejsza niż ta na 3 Degrees of Separation

Pierwsze dwa projekty, jeśli potwierdzi się ich wycena, będą nową granicą trudności we wspinaniu sportowym, ale kto jak nie Ondra?

ondraflatangerMarieCouliou
fot. Marie Couliou

źródło: Fanatic Climbing

 

You might also like More from author