Damskie i męskie wspinki jurajskie

Mimo, że pogoda ciągle nas nie rozpieszcza i albo pada, albo jest za gorąco, to jednak na Jurze zawsze jest się gdzie powspinać. Kontynuujemy więc informacje o wartościowych przejściach. Zaczynamy od Pań. W ostatnich dniach dobrym wynikiem popisała się Marta Juszczyk z Katowic, która przeszła zawsze wymagającą Gorączkę Sobotniej Mocy VI.5+ RP na Popielarce. Jest to wyrównanie życiówki, gdyż w 2012 Marta przeszła Moce Piekielne VI.5+ RP na Okienniku.

Zgodnie z przewidywaniami dobrą serię kontynuuje Karolina Ośka, która sfinalizowała przejście Alei Zasłużonych VI.5+/6 RP na Jastrzębniku.

Krótki wyjazd na Jurę rozszerzył listę przejść Stefana Madeja (UKA, Alpinsklep, Marmot) z Warszawy. Jeden dzień wystarczył do zapoznania się i zrobienia drogi Łukasza Dudka Chuck VI.6 RP na Bibliotece. W tym samym masywie Stefan przeszedł także Kant Finansowy VI.4+/5 OS. Cyfra tej ostatniej niby nie powala na kolana, ale dziwnym trafem jakoś w naszym wapieniu takie przejścia nie sypią się z rękawa obfitości, jak w rejonach tzw. Westu, gdzie drogi 7c OS robi się na solidną rozgrzewkę…

Stefan Madej: Kant Finansowy VI.4+/5 OS; Biblioteka, fot. Marcin Ciepielewski
Stefan Madej: Kant Finansowy VI.4+/5 OS; Biblioteka, fot. Marcin Ciepielewski

Również Warszawianin – Maciej Bukowski (Camper, DMM, Red Chili, NST, wgórę, Edelweiss) przeszedł inną „VI.6-tkę”: Robota Obiboka RP na Jastrzębniku. Jak sam skomentował – jest to jego „pierwsza, długo oczekiwana” droga w takim stopniu. Jednak daleko jej do topowego przejścia Maćka jakim jest Florida 8c RP pokonana w Rodellarze z zeszłego roku.

(trz)

You might also like More from author