Fanny Gibert i Thomas Joanes zostają Akademickimi Mistrzami Europy w prowadzeniu. W klasyfikacji drużynowej triumfuje National Institute of Applied Sciences (Francja)

Przez ostatnie dwa dni zmagań podczas Akademickich Mistrzostw Europy zawodnicy walczyli w konkurencji prowadzenie. Sobotnie eliminacje, w których każdy miał do pokonania dwie drogi, wyłoniły po 26 półfinalistów i półfinalistek. Następnego, ostatniego dnia Mistrzostw, w rundzie półfinałowej zawodnicy zmierzyli się już tylko na jednej drodze, a najlepsze osiem rezultatów gwarantowało miejsce w ścisłym finale, jaki odbył się kilka godzin później. W finale mogliśmy oglądać dwie reprezentantki Polski: Sylwię Buczek (UR Kraków) i Karinę Mirosław (UP Lublin), które ostatecznie zostały sklasyfikowane odpowiednio na 7 i 8 pozycji.

kobietyME
fot. Oborzyński Photography

Drogi jakie przygotowali kompozytorzy były bardzo wymagające, nikomu, ani wśród kobiet ani wśród mężczyzn nie udało się uzyskać najlepszego z możliwych wyników, czyli TOPu. Na damskiej drodze najbliżej jej ukończenia była Francuzka Fanny Gibert (Universite de Lyon), która na chwile złapała ostatniego chwytu, ale zmęczenie nie pozwoliło jej na zrobienie ostatniej wpinki. Fanny wywalczyła tego dnia drugi tytuł Mistrzowski podczas tych zawodów. Tuż za nią na podium uplasowały się jej koleżanki z drużyny Nolwen Berthier oraz Marine Girardet.

poziom450ame
fot. Oborzyński Photography

10Na męskiej drodze finałowej najwyżej doszło dwóch zawodników Dimitrii Fakirianov (Rosja) oraz Thomas Joannes (Francja), ale lepszy wynik z poprzedniej rundy Thomasa dał mu zwycięstwo. Dima został sklasyfikowany na drugiej pozycji, natomiast Belg Antoine Kauffman na trzeciej.

Po zakończeniu całej rywalizacji przyszedł czas na podsumowanie całych zawodów. Największym trofeum jakie można było wywalczyć było zwycięstwo w klasyfikacji drużynowej, a dokonał tego National Institute of Applied Sciences (Francja) na drugim miejscu stanął Ural Federal University (Rosja) a na trzecim Moscow Aviatin Institute (Rosja).

 

 

You might also like More from author