Witaj! Zaloguj Utwórz nowy profil

Zaawansowane

Re: Nowe wyciągi i warianty na wschodniej ścianie Mnicha


09 Feb 2020 - 19:23:44
Sezon letni 2019 zakończył się dawno temu. W oficjalnym podsumowaniu sezonu dla kwartalnika „Tatry” 24 nowe drogi (25 wyciągów i obszernych wariantów) na Mnichu skwitowano zdaniem: „Na przełomie lipca i sierpnia kilka nowych wariantów, niektóre solo, a niektóre z Andrzejem Mirkiem, wytycza Mariusz Biedrzycki”, więc żeby nasze przejścia nie zniknęły „w pomroce dziejów” oto kolejna, ostatnia już część zeszłorocznych dokonań.


Mnich przez Prawą = Prawdziwą Przewieszkę VI

Start „Mnichem przez Przewieszkę Ściśle Prawym Zacięciem” tj. zacięciem, które biegnie pomiędzy 4. wyciągiem Drogi przez Płytę, a zacięciem wyprowadzającym na Fajkę Odwłoka. Fragment ten jest nieco zarośnięty glonami i porostami, nie wykazywał żadnych śladów wcześniejszych przejść. Osiągamy dwie przewieszone rysy, lewą prowadzi Mnich przez Przewieszkę (kluczowe trudności), nowa droga natomiast atakuje prawą rysę (asekuracja z Camalota nr 4, również kluczowe trudności tej drogi). Po osiągnięciu półeczki połączenie z drogą Mnich przez Przewieszkę, którą osiągamy nieodległy już wierzchołek Mnicha. Drogę tydzień przed poprowadzeniem zaatakowałem w stylu Solo OS i wycofując się z kluczowego miejsca (prawej rysy) przetrawersowałem do oryginalnego wariantu Mnicha przez Przewieszkę, tj. do lewej rysy. Taka kombinacja ma trudności IV+.

Asekurował: Andrzej Mirek


Kasjopeja: 1 wyciąg VI+ D0 (chwyt za kosówkę), 2. wyciąg VII+ R

Dwuwyciągowa droga, którą można zaczynać z poziomu dużego trawnika – startują tam American Beauty, czy też wyciągi wyprowadzające na stanowisko Dołu Sadusia i Andromedy. Polecany jest zjazd 35 m z Półek na stanowisko Andromedy (dwa spity) i ograniczenie się do przepięknego drugiego wyciągu o długości 40 metrów, biegnącego na prawo od Andromedy, który znacznie odbiega urodą od niezbyt ładnego wyciągu pierwszego o długości 30 metrów. Klasa R, sugerująca możliwość sporego lotu, odnosi się do końcówki drugiego wyciągu, tuż przed osiągnięciem dużej półki, którą prowadzi Lewy Wariant Świerza i końcowe metry Andromedy (wspólny odcinek z tymi drogami). Natomiast w kluczowym ciągu trudności asekuracja jest dobra, choć założenie jej jest wytężające. Tuż pod kluczowym miejscem jest „hak techniczny”, który został wbity w celu ułatwienia wyczyszczenia przewieszonego zacięcia, a wybicie go okazało się niemożliwe.

Współautor: Andrzej Mirek

Styl przejścia: RP-z (MB), PP 1 lot (AM). Wyciągi zostały pokonane osobno, natomiast pierwsze przejście obu wyciągów w ciągu należy do Piotra „Lamy” Palusa.


Kopiko V+ R

Pomiędzy końcowym wyciągiem Klasycznej wariantem Wojsznisa, a Baldem Dawida biegnie zaciątko, które nie wykazywało żadnych śladów przejścia. Nowym terenem do Wariantu Porębskiego, którym z kolei do Wariantu Komarnickiego, by w kopule szczytowej przejść dwa baldy kantem bloku szczytowego (nowy teren), o trudnościach kolejno V i V+.

Styl Solo OS, poprzedzony atakiem z liną i zejściem z kluczowego przechwytu tuż nad Górnymi Półkami. Powodem zejścia było przypadkowe kopnięcie w dwa słabe przeloty założone z Półek, które z wyniku tego wypadły, w związku z czym asekurowanie się na tej drodze stało się w mojej ocenie bezprzedmiotowe.


Sprężynowiec VII- R

Piękny wyciąg o długości 45-50 metrów, łączący Sprężynę, nowy teren i górną część Wariantu Nyki. Można go kończyć na piku lub tuż pod, w końcowym stanowisku American Beauty (zalecane). Start z Wielkiego Bloku Sprężyną, którą opuszczamy po ok. 10 metrach, kierując się na płytę po prawej, aby osiągnąć wyraźny ciąg pęknięć. Fragment ten ma trudności VI, a klasa R została potwierdzona w praktyce, bowiem w sierpniu 2003 roku Adam Kopta zaliczył tam potężny lot o współczynniku 2. Ciągiem pęknięć osiągamy zarośnięte półki, które doprowadzają nas pod Wariant Nyki. Start do Wariantu obchodzimy off-widthem (przeszeroką rysą) z lewej strony (VI+, można wpiąć się do haka pod stanowiskiem), aby połączyć się z oryginalną linią drogi tuż pod Okapikiem. Czeka nas jeszcze jego przejście (VI+) oraz przejście Okapu (VII-, kluczowe trudności), aby znaleźć się na stanowisku tuż pod wierzchołkiem Mnicha.

Styl RP-z, współautor: Andrzej Mirek (przejście zespołowe)

Dolną część drogi (płytę za VI R) pokonał w roku 2003 zespół Adam Kopta i Andrzej Mirek. Dosłownie kilka dni przed naszym przejściem Sprężynę z Wariantem Nyki innym wariantem połączył Michał Czech. Michał poprowadził zarośniętą rysę, prowadzącą w kierunku Wariantu Nyki w miejscu, gdzie Sprężyna trawersuje w lewo (trudności rysy VII-) i zakończył kombinację klasycznym Wariantem Nyki, bez wchodzenia w off-width po lewej.


Nieautoryzowany Wariant Czechów IV

Start płytą ok. 5 metrów na lewo od startu Klasycznej, następnie Białym Zacięciem (nazwa pochodzi od kodu barwnego użytego w topo Grzegorza Głazka), aby po trawersie w lewo i w prawo osiągnąć stanowisko pod Znakiem Zorro na Błogim Odrętwieniu. Na pierwszych metrach drogi został zastopowany lider czeskiego zespołu, który upierał się, że wspina się Klasyczną, stąd nazwa wyciągu. Czeski zespół został pouczony o zakazie wytyczania nieautoryzowanych wariantów, bez porozumienia z kustoszem Mnicha.

Współautor: Andrzej Mirek (przejście zespołowe)


3. wyciąg Błogiego Odrętwienia w połączeniu z 4. Wyciągiem Kantu Klasycznego wariantem 5F V

Trzeci wyciąg Błogiego Odrętwienia poprowadził jako pierwszy w roku 2018 Andrzej Mirek i zgodnie z projektowanym przebiegiem drogi zakończył go na Półce z Lustrem. Trudności tak poprowadzonego wyciągu opiewają na IV. Ja przedłużyłem ten wyciąg o przedostatni wyciąg Kantu Klasycznego, wychodząc wariantem 5F, wg. topo Grzegorza Głazka.

Asekurował: Krzysiek Królas


Klasyczna start 8A/8B i, poprzez trawers do Białego Zacięcia, dojście do półki pod Znakiem Zorro III+

Zgrubny opis znajduje się w nazwie kombinacji, pokonanej w ramach kompletowania wszystkich możliwych formacji wklęsłych w tej części ściany. Szczegółowy opis pokonywanych fragmentów zainteresuje wyłącznie Grzegorza Głazka.

Styl Solo OS / Solo (górna część)


Klasyczna Lewy Wariant Równoległy z dojściem do półki pod Znakiem Zorro IV

Opis jw.

Styl Solo (start) / Solo OS (Wariant Równoległy i Zacięcie Łącznikowe) / Solo (końcówka)


Warianty Klasyczne Tertelisa (start) plus Wariant Kędziora (pod okapikiem) plus Wariant 8B plus równoległa (po lewej) do klasycznej Klasycznej IV+

Opis jw.

Styl Solo (istniejące warianty) / Solo OS (nowy teren)


Lewy start Drogi Kędziora plus Zacięcie na Prawo od Drogi Kędziora plus Warianty Klasyczne Tertelisa do Nyży V-

Opis jw.

Styl Solo (istniejące warianty) / Solo OS (nowy teren)


Wariant Komarnickiego nad Półkami plus prawy kant płyty wierzchołkowej plus ściśle kantem bloku szczytowego V+

Opis jw. Wyciąg przebyty podczas żywcowego przejścia Kantu Klasycznego.

Styl Solo


Trawers półką od skrajnie lewego stanowiska za Fajką Odwłoka do końca półki pod Wariantem Nyki (do połączenia z Wariantem Oryginalnym Drogi Wachowicza) IV

Zapewne wszystkie fragmenty tego trawersu były pokonywane w odwrotnym kierunku. Kluczowym miejscem jest zejście w terenie IV w dużej ekspozycji. Przejście odbyło się w ramach „przejścia technicznego”, w celu odzyskania zapomnianego ekspresa.

Styl Solo


Wariant Porębskiego do Klasycznej plus Wariant Komarnickiego plus wprost na stan Metalliki z Rozpadliny plus trawers do kominka szczytowego i nim na wierzchołek Mnicha IV+

Opis jw.

Styl Solo (istniejące warianty) / Solo OS (nowy teren – płytą na lewo od Rozpadliny)


Ciekawsze powtórzenia w sezonie 2019:

Z siedmiu nowych wyciągów na wschodniej ścianie Mnicha, które w różnych latach, z różnymi partnerami wytyczył Kaziu Ambroży (odsyłam do postu z 29 sierpnia 2018 r.
otwierającego ten wątek), powtórzyliśmy z Andrzejem, prawdopodobnie jako pierwsi, pięć wyciągów.


Lewy Ambroży (wyciąg płytą na lewo od Skośnego Zacięcia) – postulowana wycena VII, zweryfikowana wycena VI+ R.


Prawy Ambroży (system zacięć na prawo od Lewego Ambrożego, końcówka wspólna z 2. wyciągiem Metalliki) – postulowana wycena VII-, zweryfikowana wycena VI+.


3. wyciąg Kombinacji Ambrożego, tzw. Ambroży nad Półkami (kombinacja łącząca Łapińskiego-Paszuchę, trawers przecinający Oczy w Obłędzie i Superatę Młodości, aby wyjść na półeczkę stanowiskową rysą Międzymiastowej) – postulowana i zweryfikowana wycena to VII-. Kluczowe trudności występują na drodze Łapińskiego-Paszuchy, a nowy teren ma trudności VI.


Pierwszy wyciąg Trawersu Ambrożego czyli kombinacja K6 z topo Grzegorza Głazka (trawers łączący Wariant 100, Półkę Starosty, Metallikę i, po przecięciu Misterium Nieprawości, osiągający stanowisko na Wariancie R) – postulowana i zweryfikowana wycena to VI+. Trzeba się dobrze rozglądać i czasem wspinać się w dół, żeby utrzymać te trudności, bowiem w wielu miejscach można bez trudu wejść w teren o trudnościach co najmniej VII, wystarczy jeden nierozważnie wykonany przechwyt.


Drugi wyciąg Trawersu Ambrożego czyli kombinacja K6 z topo Grzegorza Głazka (trawers Wariantem R pod okap pomiędzy Wariantem R, a American Beauty, następnie wyjście zacięciem na wprost do Wariantu Nyki) – postulowana i zweryfikowana wycena to VI. Kaziu Ambroży poprowadził zacięcie, oznaczone w topo jako VI ze znakiem zapytania, lecz wyszedł nim nie w lewo, jak w topo, tylko wprost na stanowisko pod Wariantem Nyki. „Dziewiczy” teren jest bardzo kruchy i nieatrakcyjny.


Keep Smiling Oryginalnie (wyciągi VII-, VII), prawdopodobnie czwarte powtórzenie – poprzednie trzy powtórzenia odbywały się w ramach przejścia kombinacji Hyperkancie na początku lat 90. Pierwotna wycena pierwszego wyciągu opiewała na VI, z wariantem prostującym za VI+. Wariant prostujący (kantem) dzieli od dna zacięcia odległość maksymalnie pół metra, a trudności to tak czy siak VII-. Droga bardzo rzadko wysycha i jest, wraz z sąsiednim Prawym Wariantem Gromka, niegodna renomy, jaką zasłużenie cieszy się wschodnia ściana Mnicha, dlatego uznaliśmy z Andrzejem Mirkiem, że dodatkowe określenie dróg autorstwa Piotra Gromka z 1985 roku to „drogi, które przynoszą wstyd wschodniej ścianie Mnicha”.


Prawy Wariant Gromka (wyciągi V, VI+), prawdopodobnie drugie powtórzenie. Pierwszy wyciąg miał oryginalną wycenę IV, a drugi VI. W celu pokonania drugiego wyciągu konieczne było wielogodzinne odgruzowywanie rys i kominów w stylu AF. Mimo że nominalnie najtrudniejszy jest okapik tuż nad stanowiskiem (VI+), prawdziwym testem samozaparcia jest nieasekurowalny komin o trudnościach V+ K w połowie drugiego wyciągu.


Wariant Vogla do Zacięcia Mogilnickiego – postulowana wycena VI, zweryfikowana wycena V+ R.


Trawers podszczytowy Łapińskiego-Paszuchy (w topo Grzegorza Głazka), inaczej wyciągi 7H i 7J (w topo Andrzeja Marcisza) – postulowana wycena V, zweryfikowana wycena V+.


Alabama końcowy wyciąg: zgodnie z intencją autora drogi, należy pokonywać start do 4. wyciągu „klatą po ringu”, tj. nie korzystając z rys w zaciątku po lewej, którymi startują dwie inne drogi Maćka Tertelisa. Po krótkiej korespondencji z autorem okazało się, że Maciek, z racji posiadanego parametru, dynamicznym sięgnięciem z klamy wpinkowej do zaginającej klamki tuż pod półką był w stanie pominąć dwa najtrudniejsze przestrzały i jedno precyzyjne wstawienie nogi, stąd dotychczas pojawiała się na schematach wycena VI+. Zatem dla osób o przeciętnym wzroście wycena prawilnie wykonanego startu wynosi minimum VII+. Uznany bulderowiec Dominik Ustupski wycenił start na 6B Fb.


Na koniec informacja o weryfikacji wyceny drogi, która nie powinna się tu znaleźć (z racji licznych powtórzeń co sezon), niemniej rozbieżność pomiędzy postulowaną wyceną, a rzeczywistą jest rażąca. Chodzi o pierwszy wyciąg Folwarku Montano. Został on wyceniony oryginalnie na VIII+ (topo Andrzeja Marcisza), następnie przeceniony na VIII (topo Grzegorza Głazka), tymczasem rzeczywiste trudności to co najwyżej VIII-.

Jest to droga, której trudności mieszczą się w ramach amerykańskiej wyceny 5.11a, przy czym wyciągi o tej samej wycenie (lecz innym charakterze), które atakowaliśmy w sezonie 2019 z Andrzejem, wydały nam się trudniejsze. Chodzi o wyciągi: Saduś nad Półkami wyceniany na VIII lub VIII- oraz kluczowy wyciąg Łapińskiego-Paszuchy wariantem Korczaka, wyceniany obecnie na VIII-, który podczas odhaczenia otrzymał wycenę VII/VII+!

Z tych trzech wyciągów w mojej ocenie najtrudniejszy jest Łapiński-Paszucha, w ocenie Andrzeja Mirka Saduś, natomiast zgodnie twierdzimy, że najłatwiejszym przedstawicielem tego trio jest pierwszy wyciąg Folwarku Montano, m.in. z powodu „ściankowych ruchów” i braku potrzeby dokładania własnej asekuracji. Tak więc przepraszam wszystkich, dla których było to „pierwsze prowadzenie w stopniu VIII+ w Tatrach”, ale pora na weryfikację zeszycików i wpisów na 8a.nu.

Dziękuję za uwagę,

m.b.
TematAutorWysłane

Nowe wyciągi i warianty na wschodniej ścianie Mnicha

bieDruń29 Aug 2018 - 18:54:03

Re: Nowe wyciągi i warianty na wschodniej ścianie Mnicha

bieDruń19 Jul 2019 - 12:35:00

Re: Nowe wyciągi i warianty na wschodniej ścianie Mnicha

bieDruń14 Aug 2019 - 21:26:16

Re: Nowe wyciągi i warianty na wschodniej ścianie Mnicha

bieDruń09 Feb 2020 - 19:23:44



Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Kliknij żeby zalogować