Kendra Stritch i Nikołaj Kuzowlew zwyciężąją w czasówkach w Bozeman

Nad ranem naszego czasu zakończyła się rywalizacja w konkurencji „na czas” na zawodach Lodowego Pucharu Świata w Bozeman. Posmak sensacji miało zwycięstwo Kendry Stritch (USA) w konkurencji, która dotąd była domeną Rosjanek. Wśród panów zwyciężył zasłużenie Nikołaj Kuzowlew (Rosja).

Kendra zapisała się w ten sposób w historii zawodów Lodowego Pucharu Świata, jako pierwsza Amerykanka na najwyższym podium.
Nasza reprezentantka, Olga Kosek awansowała do finału, zajmując ostatecznie ósme miejsce.

Zawody w Bozeman mają od samego początku nieoczekiwany przebieg. O pierwszą niespodziankę postarała się pogoda – jest ciepło, stąd na przykład niemozliwe stało się rozegranie zawodów na czas na ścianie lodowej. Zamiast niej zawodnicy mieli do pokonania panel z poprzeczkami.

Drugim problemem była liczba pań startujących w czasówkach. Przez długi czas wyglądało na to, że może być problem z zapełnieniem puli finałowej. Zmieniło się to w ostatniej chwili – wiekszość zawodniczek zdecydowała sie popróbowac swych sił w czasówkach nawet, jesli nie planowały tego wczesniej.

O kolejną „niepodziankę” postarali się organizatorzy – niestety słabo panując nad stroną organizacyjną. Zmieniano zarówno zakres i godziny transmisji, budząc powszechne niezadowolenie (dał temu wyraz nawet Will Gadd, w tym roku nie startujący, natomiast kibicujący zawodom), jak i godziny oraz kolejność startów grup kobiecych i męskich w eliminacjach, co oczywiście spowodowało potężne przesunięcie godziny ogłoszenia wyników, wreszcie sama uroczystość otwarcia zawodów też zaliczyła poslizg.
Do kompletu okazało się, że nasi zawodnicy wystartowali początkowo chyba jako reprezentanci… Monako, jako, że organizatorom przed rozpoczęciem zawodów udało się powiesić polską flagę do góry nogami.

Niemniej zawody trwają i mają już pierwsze rozstrzygnięcia. I tu kolejna niespodzianka – wśród pań zwycięzyła Kendra Stritch (USA) z łącznym czasem 16,14 s, pokonując w finałowych biegach Nadzieżdżę Gamiamową (Rosja) łącznie o 0,53 s. Trzecie miejsce zajęła Jekatierina Własowa (Rosja), a czwarte – Szwajcarka Petra Klingler.

Bozeman - szczęśliwa Kendra Stritch (fot. UIAA)
Bozeman – szczęśliwa Kendra Stritch (fot. UIAA)

Nasza zawodniczka, Olga Kosek, która awansoiwała do ośmioosobowego finału na siódmym miejscu, nie utrzymała pozycji. W pierwszym biegu finałowym trafiła właśnie na Kendrę i ostatecznie zajęła ósme miejsce.

Film z biegów eliminacyjnych – Olga Kosek (POL, nr 103) vs Sara Huenken (CAN, nr 115)

Wśród panów niespodzianek nie było. Finałową ósemkę zdominowali Rosjanie, dopuszczając „inostranców” dopiero na miejscach 6 (Rafał Andronowski z Kanady), 7 (Koreańczyk Kwon YoungHye) i 8 (Szwajcar Samuel Clavien). Odpowiednio wyglądało też podium i jego okolice. Zwyciężył Nikołaj Kuzowlew, przed Jegorem Trapeznikowem, Maksimem Tomiłowem i Aleksiejem Tomiłowem.

Dzisiaj czekają nas półfinały i finały „na trudność”. Pozostaje mieć nadzieję, że tym razem nie będzie niemiłych niespodzianek związanych z transmisją na zywo. Przypominamy – początek transmisji z półfinałów pań o godzinie 16:30 naszego czasu.

You might also like More from author