Kilka ciekawszych przejść na Jurze
i nie tylko…

Ostatnimi czasy aura nas nie rozpieszcza. Jednak tu i ówdzie da się powspinać slalomując między burzami. Bez wątpienie na formę nie może narzekać Marcin Opozda, który poprowadził na Pochylcu (Dolina Prądnika) uznany klasyk: I Ty Możesz Zostać Orłem VI.6/6+ RP. Jest to jak dotąd najtrudniejsza droga pokonana przez Marcina (wcześniej przeszedł Dogonić Las Vegas VI.6: Dolina Kluczwody i Sny Na Baterie VI.6: Dolina Brzoskwinki), ale sądząc po poziomie formy na pewno nie ostatnia! Gratulacje.

fot: Marcin Opozda w Kis-Gerecse (Węgry) fot: www.szkolawspinania.com
fot: Marcin Opozda w Kis-Gerecse (Węgry) fot: www.szkolawspinania.com

 

Dobrą passę kontynuuje Grzegorz Sowa. Zakopiańczyk szybko powtórzył Bodenplatte VI.6 RP w Dolinie Brzoskwinki, a do listy świetnych przejść w słowackiej Dolinie Demianowskiej dołożył ostatnio pierwsze przejście projektu Ruky Rukate X RP (kto wie, czy to nie za surowa wycena, bo projekt przez jakiś czas był atakowany przez miejscowych wspinaczy). W węgierskim rejonie Kis-Gerecse, gdzie wcześniej Grzesiek przeszedł całą listę trudnych dróg, padła pod koniec kwietnia droga Talos Peti X/X+ RP i to zaledwie w drugiej próbie.


Grzegorz Sowa na drodze Cry Baby X-/X, Kis-Gerecse
Autor najtrudniejszego Flasha w Polsce – Piotr Czarnecki (Obraz Spoza Ramy VI.6, Dolina Brzoskwinki) także nie może narzekać na spadek formy. Niedawno na Polniku w Dolinie Kluczwody przeszedł klasyk rejonu, czyli linię Człowiek Z Cro-Magnon VI.6 RP.

(trz)

 

You might also like More from author