Nowy Taternik

Cieszymy się, że spodobał się Wam nowy „Taternik” z baletami na okładce.
Jednak był to tylko psikus na prima aprilis. Choć jesteśmy pozytywnie nastawieni i pełni optymizmu nie tylko dlatego, że za oknem wiosna, to jednak w „Taterniku” wciąż kładziemy nacisk na sprawy ważne i poważne, dbamy o merytoryczną stronę pisma i w górach nie idziemy całkowicie „na żywioł” – więc w nowym numerze znajdziecie jednak dział „szkolenie”. Na okładce, którą prezentujemy w załączniku, zdjecie pt. „Słońce i wiatr – w drodze na Pik Lenina” – tę fotografię Bogdan Jankowski wykonał w roku 1970.
Taternik_4_2013_okladka_RGB_72dpi
Najnowszy „Taternik” (poród lada moment) ma aż 140 stron (bijemy rekord!). Jednak dla tych, którym spodobały się okładki, mamy dobrą wiadomość – zdjęcia te znajdziecie w najbliższym numerze, w mocnym tekście Marka „Bethona” Pochylskiego o wspinaniu w Hejszowinie pt. „Jestem piachowym ortodoksem”.
Renata Wcisło

You might also like More from author