Regan na Native Son

Po dwudniowym załamaniu pogody, które Marek przeczekał na końcu drugiej drabiny nitów, Regan kontynuuje wspinaczke.
Trzymamy kciuki.

Na zdjęciu poniżej znajdziecie Marka na lewo od środka kadru, blisko charakterystycznej gałęzi.

You might also like More from author