A może by tak w dłuższą trasę..?

0

Rozmawiając z różnymi ludźmi na temat wypraw rowerowych często padają pytania o rower. Powszechny pogląd głosi, iż sprzęt, na którym jedzie się na dłuższą wyprawę kosztuje niebotyczne ceny i nie jest dostępny dla zwykłego śmiertelnika. Owszem, rower ma być sprawny, wygodny i sprawdzony, lecz wcale nie musi być ani nowy, ani drogi. Nie musimy montować drogiego osprzętu z najwyższej półki, gdyż prawdopodobnie i tak nie wykorzystamy jego potencjału. Ważne, by wszystkie elementy były ze sobą zgrane i w dobrej kondycji. Warto pamiętać, iż nic nam nie da zamontowanie przerzutki pokoroju Shimano XTR jeśli nasza kaseta czy korba będą już w stanie agonii. Warto więc rozplanować swój budżet tak, by wszystkie elementy w rowerze były po prostu pewne.

XTR

Jeśli planujemy podróż z sakwami, to przede wszystkim warto przyjrzeć się kołom, jeśli któreś z nich jest krzywe bez obciążenia, to możemy być pewni, że pod wpływem dodatkowych kilogramów będzie jeszcze gorzej. Dobrym pomysłem wydaje się więc oddanie kół do serwisu, gdzie sprawdzony zostanie stan i naciąg szprych, a wszelkie nieprawidłowości zostaną usunięte.

szprychażródło: http://arstechnica.com, autor: elvispresly2k

Dobór opon to już indywidualna sprawa. Osobiście jednak polecam opony drutowane, najlepiej z wkładką przeciw przebiciu. Opony zwijane, mimo swoich wielu zalet raczej kiepsko zdają egzamin pod dużymi obciążeniami i zdecydowanie częściej ulegają przebiciu.

Sprawdzamy stan napędu i hamulców, upewniając się, że łańcuch nie jest luźny a klocki hamulcowe mają jeszcze odpowiednią grubość. Jeśli decydujemy się na wymianę łańcucha to najlepiej razem z kasetą, gdyż elementy te zużywają się parami (pomijam tu oszczędnych, którzy kupują 2 łańcuchy, by co jakiś czas je zamieniać i wydłużać w ten sposób żywotność kasety).

Rusty Bike Chainźródło: https://www.flickr.com, autor: Doug Smith

Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na siodło, które nieodpowiednio dobrane może uprzykrzyć nam wyjazd już po pierwszym dniu. Na siodełku zdecydowanie nie powinno się oszczędzać! Mało co może dać nam się we znaki tak mocno jak obolałe krocze.

siodłoźródło: hypervocal.com

Aby było wygodnie warto wydać też parę złotych na porządne gripy lub chociaż dodatkowe różki. Pozwalają one na zmianę ułożenia dłoni na kierownicy umożliwiając lepszy obieg krwi. Ci z kolei, którzy nie dbają zbytnio o estetykę swojego roweru mogą również doczepić znienawidzone przeze mnie błotniki. Choć rower zacznie wyglądem dorównywać posłance Annie Grodzkiej, komfort jazdy w czasie deszczu wynagrodzi nam ból oczu, spowodowany obecnością takiego osprzętu.

W artykule tym nie ma sensu rozpisywanie się o przewadze jednych części nad innymi. Każdy kupuje to na co go stać i co poprawia mu wygodę, jednak przygotowując rower do dłuższej trasy warto zachować zdrowy rozsądek i sprawić by rower był możliwie wygodny oraz prosty w naprawie, która to oczywiście w czasie wyprawy nie powinna mieć w ogóle miejsca.

Szymon W.

Leave A Reply

Your email address will not be published.