Himalaje plus rower – WOW…!!!

0

Piękna wizja… i chyba jedno z moich największych rowerowych marzeń. No cóż, niektórzy zamiast siedzieć na tyłkach i marzyć, po prostu realizują swoje pasje. 27 marca grupa United-Cyclists, a wśród nich jeden z naszych rowerowych adminów – Lewy, ruszyli na wyprawę rowerową do Nepalu. Głównym celem tego przedsięwzięcia jest zdobycie przełęczy Thorong La (Thorung La), znajdującej się na wysokości 5416 m n.p.m. Jadą oczywiście na obciążonych rowerach. Byliście kiedyś na takiej wysokości na dwóch kółkach? Ja jeszcze nie…

2m   4m

Przełęcz Thorong La leży na trasie wąskiego szlaku pieszego ‘Annapurna Circuit’, wiodącego wzdłuż masywu Annapurna (centralny Nepal). Cały szlak ma długość ok. 300 km. O tym, że widoki roztaczające się wzdłuż drogi wywołują ciarki na placach chyba nie muszę wspominać… Pokonując szlak mamy bezpośredni widok na góry należące do masywu Annapurna, z najwyższym szczytem Annapurna I (8091 m n.p.m.). Oprócz tego podziwiać można jeszcze inne ośmiotysięczniki takie jak Manaslu (8156 m n.p.m.), Dhaulagiri (8167 m n.p.m.), a do tego co najmniej kilkanaście szczytów o wysokości pomiędzy 6000-8000 m n.p.m. Nieźle!

annapurna copy

Nie ma co ukrywać, ekipa ma przed sobą trochę pedałowania. Cytując wczorajszy wpis z funpage’a United-Cyclists: „…nasz cel to przełęcz Thorung La (5416 m .n.p.m) i Annapurna Circuit, na który właśnie wjechaliśmy. To najcięższy szlak, który do tej pory pokonaliśmy, prawdziwa droga śmierci, prawdziwy kat dla rowerowych zapaleńców, którzy chcą sprawdzić, gdzie są ich granice…” nie pozostaje nic innego niż trzymanie kciuków za wszystkich członków wyprawy.

Zapraszam za kilkanaście dni do przeczytania relacji! Będą emocje!

1   3

Kamila Sofińska
zdjęcia: https://www.facebook.com/UnitedCyclistsCom?fref=ts

Leave A Reply

Your email address will not be published.