Serwis wspinaczkowy tworzony przez łojantów dla łojantów

Tokio cz2 – jak to będzie wyglądać

Podstawowe informacje o Wspinaniu na olimpiadzie.

Wspinanie dołączy po raz pierwszy do sportów olimpijskich w Tokio. Wcześniej były pewne próby ale dopiero ogłoszenie w 2016 roku pełnego dołączenia otwarło Olimpiadę na wspinanie.

Kiedy rozegrane będą zawody opisaliśmy szczegółowo tu: harmonogram. Same zawody rozegrane zostaną w Aomi Urban Sports Park, Tokio,

Planowany jest start dwudziestu kobiet i tyluż samo mężczyzn. Wprowadzono ograniczenie do maksymalnie dwóch osób tej samej płci z jednego kraju – czyli maksymalnie cztery osoby z jednego kraju ale nie więcej niż dwie kobiety i dwóch mężczyzn.

Wspinanie rozegrane zostanie w postaci tzw. konkurencji łączonej czyli połączeniu wyników uzyskanych w trzech osobnych startach, wspinaniu na czas, boulderingu i prowadzenia.

Miejsce które będzie wynikiem rozegrania tych konkurencji będzie wyznaczane w dosyć ciekawy sposób. Punkty wynikowe będą iloczynem miejsc które zawodnik zajmie w poszczególnych dyscyplinach. Przykładowo trzecie miejsce we wspinaniu na czas, czwarte w boulderingu i drugie w prowadzeniu da w wyniku 3*4*2 = 24 punkty. Zawodnicy zostaną po wszystkim uszeregowani w kolejności rosnących punktów (czyli coś w stylu punktów karnych – im mniej tym lepiej).

Tu do zrozumienia problemu z takim sposobem punktacji kluczowe jest to, że w prowadzeniu i boulderingu mamy normalny system, a we wspinaniu na czas będzie pucharowy. Wielu zawodników dostrzega brak sprawiedliwości w takim połączeniu.

Dodatkowo dużo jest ostatnimi czasy dyskusji o odpowiedniej taktyce w przygotowaniu do olimpiady. Bo całkiem czym innym jest osiągnięcie pierwszego miejsca we wspinaniu na czas i dwóch czwartych w pozostałych konkurencjach a czym innym bycie drugim dwa razy i raz czwartym, mimo że obie te strategie doprowadzą do tego samego miejsca. (1x4x4 =16 i 2x2x4=16).

Ogólnie można przyjąć, że zawody olimpijskie mogą nas dosyć mocno zaskoczyć zarówno pod względem charakteru jak i wyników.