Vuelta Espana Adama Ondry
i nie tylko…

Adam Ondra wybrał się na dłuższy trip do Hiszpanii, a konkretnie do Kraju Basków. Głównym celem było pokonanie kolejnej drogi 9a w stylu OS. Do tego celu miała posłużyć słynna grota Baltzola, która w XXI wielu pełni rolę kuźni baskijskiej buły. Kuźni nawet w sensie dosłownym, bowiem sporo dróg w rejonie, ze względu na uboższą niż w innych rodzajach wapienia rzeźbę, ma sekwencje z poprawianymi chwytami. Głównym celem Adama była droga Il Domani 9a(droga Patxi Usobiagi), na którą Adam polował już w zeszłym roku, ale jednak nie zdecydował się na atak, ze względu na wilgoć. Tym razem warunki zagrały i przejście OS stało się faktem, a wszystko zostało skamerowane, więc pewnie niedługo będzie się można nacieszyć emocjonującym filmem! Jak sam Adam mówi (mimo, że ma na koncie już 9a OS – Cabane Au Canada w szwajcarskim Rawyl) było to jego najtrudniejsze przejście bez znajomości. Jest to zarazem trzecie w historii przejście 9a OS (pierwsze należy do Alexa Megosa na drodze Estado Crtitico w Siuranie)

Adam Ondra: Il Domani 9a OS (Baltzola, Hiszpania) fot. Patxi Usobiaga
Adam Ondra: Il Domani 9a OS (Baltzola, Hiszpania) fot. Patxi Usobiaga

Swoje polowanie na 9a OS Adam kontynuował w nieodległym rejonie Valdegobia (również o słabej naturalnej rzeźbie), gdzie jednak operacja się nie udała i droga Psikoterapia 9a padła w 3 próbie. Powrót do Baltzola zaowocował poprowadzeniem dwóch kolejnych dróg: pierwszym przejściem projektu Usobiagi: Ira 9a RP oraz Ini Ameriketan 9a+RP. Dla tej drugiej jest to korekta wyceny, bowiem autorska propozycja to 9a.

Wspomniany wyżej Alex Megos prezentuje wciąż znakomitą formę. Po pokonaniu wielu z listy najtrudniejszych dróg na Frankenjurze, od dłuższego czasu „czaił się” na flasha na słynnej Action Directe 9a. Ostatecznie operacja nie powiodła się i droga padła po 2 godzinach patentowania. Oczywiście i tak jest to najszybsze przejście pierwszej 9a na świecie (1991) autorstwa nieodżałowanego Wolfganga Gullicha.

(trz)

You might also like More from author