Załamanie pogody na Shishapangmie

W tej chwili Andrzej Bargiel znajduje się około 200 metrów od szczytu. Grzegorz wrócił już do obozu drugiego.
W nocy nad Sziszapangmą zerwał się silny wiatr, do tego doszły obfite opady śniegu. Wszystkie wyprawy, łącznie z najsilniejszą – hiszpańską – wycofały się z próby wejścia na szczyt.
Polak jest w tej chwili pod szczytem zupełnie sam. Czeka na poprawę pogody, bo niskie chmury zasłaniają górę i trudno znaleźć właściwą drogę.

 zrodlo: RMF FM.

You might also like More from author